Forum CZARNA PERŁA Strona Główna
  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Galerie   Rejestracja   Profil  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  Zaloguj 

Matematyka

Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Forum CZARNA PERŁA Strona Główna -> Tawerna / Nauka
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
Aletheia
Oficer


Dołączył: 11 Lut 2008
Posty: 4636
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: piratka

PostWysłany: Czw 19:23, 15 Gru 2011 Temat postu:

Jak bardzo szerokie są te proste? Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marta
Oficer


Dołączył: 28 Lis 2007
Posty: 2975
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z własnego świata w D.G.
Płeć: piratka

PostWysłany: Czw 22:09, 15 Gru 2011 Temat postu:

Na tyle szerokie, żeby ich było mniej niż 225 Very Happy Dobrze, że nie pytasz, czy nie mogą być odrobinkę krzywe, tak, żeby nikt nie zauważył Very Happy

Podpowiedź do skorygowania wyniku 225: gracz nie będzie grał sam ze sobą, a jak już pierwszy zagra z drugim, to drugi z pierwszym automatycznie też.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Aletheia
Oficer


Dołączył: 11 Lut 2008
Posty: 4636
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: piratka

PostWysłany: Pią 18:58, 16 Gru 2011 Temat postu:

To znaczy, że chcemy tyle i tylko tyle? Skąpa impreza... Laughing Sto pięć.

Skoro jesteśmy przy oszczędności, to do dowolnie szerokiej prostej wystarczy tępa szkolna kreda, Mr. Green ale jak chcemy mieć krzywe proste, to trzeba będzie zorganizować jakąś poręczną czarną dziurę.

A właściwie co ten temat robi w Nauce?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Karottka
Zejman


Dołączył: 30 Gru 2007
Posty: 1239
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Mełgiew/Ramsgate
Płeć: piratka

PostWysłany: Pią 19:05, 16 Gru 2011 Temat postu:

Ach, ja policzyłam jeszcze kolejki "sam ze sobą" Laughing Ale siara, wybaczcie :3

Dzisiaj na matematyce mieliśmy o prostych i przez 2 punkty przejdzie 1 prosta z tego, co się orientuję... ;x

Matematyka jest nauką, więc dlaczego nie? Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Aletheia
Oficer


Dołączył: 11 Lut 2008
Posty: 4636
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: piratka

PostWysłany: Pią 21:42, 16 Gru 2011 Temat postu:

Karottka napisał:
Matematyka jest nauką, więc dlaczego nie?

Bo tu jest dział edukacyjno-szkolny, a nie dziedzinowo-zainteresowaniowy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marta
Oficer


Dołączył: 28 Lis 2007
Posty: 2975
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z własnego świata w D.G.
Płeć: piratka

PostWysłany: Pią 22:26, 16 Gru 2011 Temat postu:

Aletheia napisał:
To znaczy, że chcemy tyle i tylko tyle?

Nie bardzo kumam. Gdy pytam o ilość pojedynków, mam na myśli "dokładną ich liczbę i żadną inną, ani większą, ani mniejszą" Very Happy Więc tak, jeśli wynik jest jeden, chcę tyle i tylko tyle Smile

Karottka napisał:
Ach, ja policzyłam jeszcze kolejki "sam ze sobą"

Następnym razem dopiszę założenie, że w każdej grze uczestniczą dwie różne osoby Very Happy Nie takie rzeczy widziałam w zadaniach Very Happy

Aletheia napisał:
Bo tu jest dział edukacyjno-szkolny, a nie dziedzinowo-zainteresowaniowy.

A jak się coś zawiera w obu? Smile No nie wiem, jakoś mi ten temat nie pasuje do "Hobby", a chyba to sugerujesz.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marta
Oficer


Dołączył: 28 Lis 2007
Posty: 2975
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z własnego świata w D.G.
Płeć: piratka

PostWysłany: Nie 16:29, 25 Gru 2011 Temat postu:

Z serii "ale jaak to?" Wink

Wyobraźmy sobie teleturniej, w finale którego uczestnik wybiera nagrodę, wskazując jedną z trzech bramek. Dwie z nich są puste, w jednej jest nagroda, uczestnik oczywiście strzela w ciemno. Gdy już dokona wyboru, prowadzący odsłania jedną pustą bramkę (nie jest to bramka wybrana przez gracza). Gracz może teraz zmienić swój wybór lub pozostać przy "swojej" bramce. Pytanie brzmi: co powinien zrobić? Czy zmiana bramki zmieni jakoś jego szanse na wygraną, a jeśli tak, to w jaki sposób?

Otóż, okazuje się, że - może wbrew naszej intuicji - zmiana bramki daje większe szanse na wygraną. Otóż gdy wybieraliśmy bramkę na początku, istniała szansa 1/3, że to tam znajduje się nagroda, a więc 2/3, że nagroda jest w którejś z pozostałych bramek. Skoro prowadzący wskazał pustą bramkę, tak naprawdę prawdopodobieństwo 2/3 dotyczy tylko drugiej z nich. Zatem jest większa szansa, że nagroda znajduje się w tej bramce, której nie wybraliśmy i nie opłaca nam się trzymać pierwotnego wyboru Smile

Więcej na ten temat na przykład [link widoczny dla zalogowanych]. Smile

Natknęłam się jeszcze na takie ciekawe pytanie: co byłoby, gdyby producenci zmienili zasady i pozwalali na zmianę zawsze, gdy wybierzemy bramkę z nagrodą, a tylko w połowie przypadków, gdy wybraliśmy pustą? Czy wtedy też opłacałoby się zawsze zmieniać bramkę?

Odpowiedź, tym razem chyba zgodna z intuicją, nasuwa się sama - w tym przypadku nie ma znaczenia, co zrobimy, szanse na wygraną przy pozostaniu przy swoim wyborze oraz przy zmianie bramki są takie same Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Karottka
Zejman


Dołączył: 30 Gru 2007
Posty: 1239
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Mełgiew/Ramsgate
Płeć: piratka

PostWysłany: Pon 12:42, 26 Gru 2011 Temat postu:

Wiesz, pierwsze pytanie, jakie sobie zadałam, czytając Twój post to faktycznie: "Ale jak to?" Laughing

Nawet nie sądziłam, że w takim przypadku zmiana bramki byłaby na naszą korzyść.

26.12.11, popołudnie przypominające wieczór.

Proszę, zadanie :3
Babcia i dziadek razem mieli 144 lata. Dziadek ma dwa razy tyle, ile babcia miała wtedy, kiedy dziadek miał tyle, ile babcia ma teraz. Ile lat ma babcia, a ile dziadek?

Mi coś nie wychodzi, bo wyszło, że dziadek ma 288 lat. ;x


Ostatnio zmieniony przez Karottka dnia Pon 16:52, 26 Gru 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marta
Oficer


Dołączył: 28 Lis 2007
Posty: 2975
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z własnego świata w D.G.
Płeć: piratka

PostWysłany: Pon 18:30, 26 Gru 2011 Temat postu:

KArottka napisał:
Nawet nie sądziłam, że w takim przypadku zmiana bramki byłaby na naszą korzyść.

Jest jeszcze aspekt psychologiczny - człowiek raczej pozostałby przy swoim wyborze, ufając, że wybrał dobrze. Nieracjonalnie. Smile


"Brzydkie" to Twoje zadanie, wychodzą liczby z ułamkami. Dla mnie w porządku, ale jednak w takich zadaniach zwykle wychodzą całkowite. Może ktoś źle przepisał dane?
Pierwszy krok to oczywiście uwolnić się od iksa i igreka jako wieku babci i dziadka, bo w ten sposób daleko się nie zajedzie Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Karottka
Zejman


Dołączył: 30 Gru 2007
Posty: 1239
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Mełgiew/Ramsgate
Płeć: piratka

PostWysłany: Pon 20:07, 26 Gru 2011 Temat postu:

Szczerze? Ja bym się bała podjąć jakąkolwiek decyzję :3

Otóż próbowałam. Na początku chciałam stworzć układ równań, ale... Emmm, nie bardzo coć chce wyjść. A jak się pozbyć tego iksa i igreka?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marta
Oficer


Dołączył: 28 Lis 2007
Posty: 2975
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z własnego świata w D.G.
Płeć: piratka

PostWysłany: Pon 21:47, 26 Gru 2011 Temat postu:

Za iksa można wziąć wiek babci, ale za igreka na przykład różnicę wieku między babcią i dziadkiem. I zastanowić się, ile lat temu dziadek miał tyle lat, ile ma babcia teraz, a potem, ile lat miała w tamtym momencie babcia. Dołożyć drugie równanie z sumą wieku i mamy układ Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marta
Oficer


Dołączył: 28 Lis 2007
Posty: 2975
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z własnego świata w D.G.
Płeć: piratka

PostWysłany: Pon 0:10, 06 Lut 2012 Temat postu:

Karottko, jeśli potrzebujesz pełnego rozwiązania tamtego zadania, to się odezwij Smile

A tymczasem dość znane zadanie, na które odpowiedź można łatwo znaleźć w sieci, ale warto się choć chwilę samemu zastanowić:

Spotkało się dwóch matematyków. Nie widzieli się dosć długo, jeden więc pyta drugiego:

- Pewnie się ożeniłeś i masz dzieci, co?
- A tak, mam troje dzieci.
- W jakim wieku?
- Powiem ci tak: iloczyn wieku moich dzieci wynosi 36.
- To za mało.
- Słusznie. Odwróć się i policz okna w tym domu.
- Już policzyłem.
- I masz sumę wieku moich dzieci.
- To za mało.
- Znów słusznie. Ale weź pod uwagę to, że moje najstarsze dziecko ma zielone oczy...
- Ach tak. Dziękuję ci, już wiem, ile lat maję twoje dzieci.

Ile lat mają dzieci matematyka?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marta
Oficer


Dołączył: 28 Lis 2007
Posty: 2975
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z własnego świata w D.G.
Płeć: piratka

PostWysłany: Nie 17:39, 29 Kwi 2012 Temat postu:

Egzamin gimnazjalny 2012, część przyrodnicza, zadanie 6:

Barwa oczu u ludzi dziedziczy się jednogenowo. Barwa oczu niebieska jest cechą recesywną (a) w stosunku do barwy brązowej (A). Matka ma oczy brązowe i jest homozygotą dominującą, a ojciec ma oczy niebieskie.
Jaki kolor oczu będą miały ich dzieci? Wybierz odpowiedź spośród podanych.
A. Wszystkie dzieci tych rodziców będą miały oczy niebieskie.
B. Wszystkie dzieci tych rodziców będą miały oczy brązowe.
C. 50% dzieci będzie miało oczy niebieskie i 50% dzieci będzie miało oczy brązowe.
D. 75% dzieci będzie miało oczy brązowe, a 25% dzieci będzie miało oczy niebieskie.

Wiem, że się czepiam, ale... Przecież to, że prawdopodobieństwo zdarzenia wynosi 75%, to nie znaczy, że w rzeczywistym przypadku dostaniemy troje dzieci z brązowymi oczami i jedno z niebieskimi! Tu akurat, o ile dobrze pamiętam, i tak wychodzi jeden komplet genów i słowo "wszystkie" jest na miejscu, ale irytuje mnie brak precyzji w tak ważnym teście. Tak trudno napisać, że prawdopodobieństwo urodzenia się z brązowymi oczami wynosi 75%? Potem dzieci rzucają dwa razy monetą i mówią, że matematyka oszukuje, bo im wypadły dwa orły. Naprawdę.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Aletheia
Oficer


Dołączył: 11 Lut 2008
Posty: 4636
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: piratka

PostWysłany: Nie 18:24, 29 Kwi 2012 Temat postu:

Marta napisał:
Potem dzieci rzucają dwa razy monetą i mówią, że matematyka oszukuje, bo im wypadły dwa orły. Naprawdę.

Miło wiedzieć, że są dzieci, którym przychodzi do głowy, żeby sprawdzić... Nie mam na myśli tego, co im wychodzi, tylko, że w ogóle o tym myślą, zamiast olać po zaliczeniu sprawdzianu.

Swoją drogą, najciekawsze w tym jest to, że ludzie, którzy wołają "O, proszę! Nie przewidzieli, że trzęsienie ziemi będzie w ten piątek!", to są ci sami, którzy mówią "Co z tego, że horoskop mi się nie sprawdził piętnaście razy. Ale za szesnastym trafił!"


Ostatnio zmieniony przez Aletheia dnia Nie 18:30, 29 Kwi 2012, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marta
Oficer


Dołączył: 28 Lis 2007
Posty: 2975
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z własnego świata w D.G.
Płeć: piratka

PostWysłany: Nie 23:33, 29 Kwi 2012 Temat postu:

Aletheia napisał:
Nie mam na myśli tego, co im wychodzi, tylko, że w ogóle o tym myślą, zamiast olać po zaliczeniu sprawdzianu.

Pytanie, czy zaliczą, skoro nie rozumieją istoty tego, co robią. Choć zdolności większości do przyswajania algorytmów bez żadnych pytań i uczenia się mechanicznego wykonywania czynności, gdy uzasadnienie leży w zasięgu ręki, mnie ciągle przeraża.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Aletheia
Oficer


Dołączył: 11 Lut 2008
Posty: 4636
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: piratka

PostWysłany: Nie 23:42, 29 Kwi 2012 Temat postu:

Prych. Rozumienie do zaliczenia? Żartujesz? Laughing Rolling Eyes
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Karottka
Zejman


Dołączył: 30 Gru 2007
Posty: 1239
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Mełgiew/Ramsgate
Płeć: piratka

PostWysłany: Sob 20:33, 09 Cze 2012 Temat postu:

Cytat:
Karottko, jeśli potrzebujesz pełnego rozwiązania tamtego zadania, to się odezwij

Dzięki, ale rozwiązałam Smile Świetne zajęcie, kiedy nie masz co robić Very Happy

Cytat:
Pytanie, czy zaliczą, skoro nie rozumieją istoty tego, co robią. Choć zdolności większości do przyswajania algorytmów bez żadnych pytań i uczenia się mechanicznego wykonywania czynności, gdy uzasadnienie leży w zasięgu ręki, mnie ciągle przeraża.

Mnie też. W mojej klasie właśnie są problemy, bo nie rozumieją, ale też nie robią nic, żeby to rozumieć. Masa, kompletna masa...

Ale reakcja na zadanie z wiekiem dzieci matematyka... Shocked
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Aletheia
Oficer


Dołączył: 11 Lut 2008
Posty: 4636
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: piratka

PostWysłany: Pią 23:35, 22 Cze 2012 Temat postu:

Hej, chciałybyście [link widoczny dla zalogowanych]? Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Karottka
Zejman


Dołączył: 30 Gru 2007
Posty: 1239
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Mełgiew/Ramsgate
Płeć: piratka

PostWysłany: Sob 9:59, 23 Cze 2012 Temat postu:

Byłoby ciekawie Very Happy 300 zadań - zajęcie na wakacje Laughing
Chociaż fakt braku pieniędzy potrafi zniweczyć człowiekowi plany Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marta
Oficer


Dołączył: 28 Lis 2007
Posty: 2975
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z własnego świata w D.G.
Płeć: piratka

PostWysłany: Sob 22:06, 23 Cze 2012 Temat postu:

Obejrzałabym. Zadania, z którymi do tej pory się zetknęłam, pozostawiły we mnie wrażenie, że kiedyś celowo komplikowano ich treść i po zrozumieniu problemu stawało się banalne do rozwiązania i wymagało wyłącznie rachunków. Ale może się mylę i metoda też się liczyła?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Aletheia
Oficer


Dołączył: 11 Lut 2008
Posty: 4636
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: piratka

PostWysłany: Sob 19:26, 20 Paź 2012 Temat postu:

W "Wiedzy i Życiu" jest świetny artykuł o matematyce w szkole, fragment książki "Im więcej dziur tym mniej sera" Holgera Dambecka.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marta
Oficer


Dołączył: 28 Lis 2007
Posty: 2975
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z własnego świata w D.G.
Płeć: piratka

PostWysłany: Sob 22:53, 20 Paź 2012 Temat postu:

Przeglądałam tę książkę, ale nie zachwyciła mnie - nie znalazłam w niej nic nowego, a dowód niewymierności pierwiastka z dwóch można znaleźć już wszędzie, chyba nawet na kartonie po mleku. Nie wiem, może przeczytałam akurat nieodpowiednie fragmenty, bo książka jest wyłącznie zachwalana. Jak będę mieć jeszcze okazję, to poprzeglądam.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Aletheia
Oficer


Dołączył: 11 Lut 2008
Posty: 4636
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: piratka

PostWysłany: Nie 1:31, 21 Paź 2012 Temat postu:

Bo w tej książce nie ma być nic nowego, ona ma wykładać rzeczy stare takim, eee... no, innym niż Ty. Very Happy Znaczy, o ile się orientuję. A artykuł jest podobny do tej ksiażki o pedagogice, co kiedyś opisywałam. O tym jak jest matematyka uczona w szkołach i dlaczego źle. Tyle, że w innych szkołach niż polskie. Szybki wniosek ogólny: polskie szkoły są takie same jak wszędzie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marta
Oficer


Dołączył: 28 Lis 2007
Posty: 2975
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z własnego świata w D.G.
Płeć: piratka

PostWysłany: Sob 16:18, 27 Paź 2012 Temat postu:

Ale może wykładać w nowy sposób? Nowymi środkami, metodami? Bo jeśli tak samo, jak wcześniej, to po co wyważać otwarte drzwi i takie tam.

Przyszłam z [link widoczny dla zalogowanych], gdzie trochę prymitywnie, ale jednak, pokazano parę fajnych rzeczy matematycznych, może ktoś się zainteresuje jakimś tematem. Polecam kule w różnych metrykach - jeśli odległość zdefiniuje się inaczej niż "standardowo", kula może wyglądać jak kwadrat, lizak, packa na muchy albo jeszcze inaczej Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Aletheia
Oficer


Dołączył: 11 Lut 2008
Posty: 4636
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: piratka

PostWysłany: Sob 17:17, 27 Paź 2012 Temat postu:

Marta napisał:
Ale może wykładać w nowy sposób? Nowymi środkami, metodami? Bo jeśli tak samo, jak wcześniej, to po co wyważać otwarte drzwi i takie tam.

Nie wiem, nie czytałam. Ale jeśli ktoś powie, że wcześniej nie kumał, a teraz tak, i że mu się podobało, to dla niego nie były otwarte drzwi. Generalnie mnie chodziło tylko o ten jeden urywek, nie całą książkę, bo tej nie znam. A w urywku/artykule jest na przykład o tym, jak nauczycielom zdarza się nie zrozumieć (w najgorszym przypadku - potępić) rozwiązań proponowanych przez uczniów (poprawnych, zaznaczam, choc niekonwencjonalnych). Ale nie tylko o tym.

Strona fajna, chociaż dla mnie okropnie najeżona cyframi i połową zawartości tablicy znaków. Zbiór Cantora mi się podoba, i pokrewne rzeczy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Forum CZARNA PERŁA Strona Główna -> Tawerna / Nauka Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Strona 2 z 4


Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB Š 2001, 2005 phpBB Group
Theme bLock created by JR9 for stylerbb.net
Regulamin